Nie chcę


- mamo, ja nie chcę iść dziś do szkoły. Powiedział Leon tylko otworzywszy oczy.
- acha. Słyszę, że nie chcesz iść do szkoły. 
- bo boli mnie gardło i bajkę chcę zobaczyć.
- chcesz przed wyjściem obejrzeć bajkę?
- tak. jedną. A potem mogę iść.
(Patrzę na zegar, patrzę do siebie, i widzę ok, dziś jest czas i zgoda we mnie na bajkę rano)
- ok. 
- włączysz mi?
Szymek z łóżka: - Ja Ci włączę!

Kara Szczesna